Shooting for fun in exchange for money. Never vice versa...

GUN FOR HIRE

Rooftop!

Od jakiegoś czasu mam wizję, by zamieszkać gdzieś na dachu i móc patrzeć na miasto - ot taka namiastka wolności i posiadania przestrzeni trudnej do ogarnięcia wzrokiem. Póki co mam tylko wizję, ale przy okazji sesji dla Pure Style Seeker przekonałem się, że moja wyobraźnia jest ograniczona, powiem nawet, że bardzo ograniczona…

Widok z tarasu w Loftach u Scheiblera jest zniewalający - wspaniała, przepiękna perspektywa miasta. Jeśli do tego dojdzie piękny zachód słońca… Trochę (dobra - baaardzo) to sztampowe, oklepane i słitaśne, ale robi wrażenie kolosalne. Takie właśnie warunki i otoczenie zafundowały mi dziewczyny z PSS przy okazji zdjęć do ich bloga.

Miało być letnio, ciepło, chilloutowo i słonecznie - i było. W zasadzie jedynym ograniczeniem był czas - złota godzina nigdy tyle nie trwa, mieliśmy na wszystko raptem trzydzieści minut, które minęły tak szybko, że niewiele z tego pamiętam. Całe szczęście są zdjęcia…